poniedziałek, 25 marca 2013

Banany i truskawki w cieście francuskim

Pech, pech,pech.  Czyli najgorszy dzień w życiu. Ukradli mi portfel razem ze wszystkimi dokumentami, legitymacją czy biletem miesięcznym. I teraz muszę przed świętami zdążyć dorobić legitke. Eh. To już drugi raz w ciągu 5 miesięcy ;_; .Po prostu usiąść i płakać. No ale cóż nie mam nawet czasu na to bo w tym tygodniu czeka mnie milion sprawdzianów <ok> , liczę też, że ktoś odda przynajmniej dokumenty bo pieniądze to już tam.

Co do przepisu, są to owoce w cieście francuskim ;3. Zabierałam się za to od dłuższego czasu i urodziny były do tego najlepszym pretekstem : D Nie jest to skomplikowany przepis, wręcz banalny.
Ciasto francuskie jest genialnym produktem, który można spożytkować na wiele sposobów,ja przedstawiam wam wersje sodką, ale wykonałam także słoną czyli z rukolą, pomidorem i łososiem.
Ale wracając wybrałam banany (moje ulubione owoce) i truskawki, których kupiłam kilka opakowań w kauflandzie ( miejsce zaginięcia portfela ;_; )


Składniki(50 ciasteczek)
- 2 paczki ciasta francuskiego( w płatach) ok 800-900g
-3 banany
-10 truskawek
-paczka borówek

Wałkować najlepiej średnio rozmrożone ciasto( nie lepi się zbyt). Wycinamy prostokąty na jednym końcu układamy owoc na zaginamy i mocno sklejamy widelcem. To bardzo ważne gdyż inaczej wypłynie farsz, należy uważać zwłaszcza na truskawki, gdyż one lubią wypływać, z Bananami nie ma tego problemu. Pieczemy ok 20 minut w 200*C. Na opakowaniu zazwyczaj jest podana dokładna instrukcja, lepiej podawać na zimno(przynajmniej ja tak wolę) i tyle : 3 SMACZNEGO




Nie wiem czy znacie fornetti? To najlepsze francuskie ciasteczka na świecie, ale boję się nawet czytać ich skład, wystarczy, że spojrzę na soczyście zielony kolor nadzienia jabłkowego. To też moja alternatywa jest nieco zdrowsza, chociaż ciasto francuskie jest jednym z bardziej kalorycznych






niedziela, 24 marca 2013

Cupcake z limonką

Po dość długiej przerwie wróciłam, czy na stałe sama nie wiem. Co mnie przekonało?Przeglądanie blogów, nie tylko tych kulinarnych. Zamarzyło mi się znowu pisać. I tak jestem znowu z nowymi przepisami, w większej ilości są to babeczki :3, czyli to co uwielbiam. Nagromadziło się trochę zdjęć i przepisów,tylko dlatego, że wczoraj miałam urodziny(tak właściwie miałam je 15 marca,ale wczoraj urządzałam) I spędziłam pół życia w kuchni przygotowując wszystko meh. Tak więc przejdźmy do przepisu

Będąc na zakupach zauważyłam limonki i od razu przypomniały mi się babeczki z nimi zrobione i bez zastanowienia wrzuciłam jedną do koszyka. Tak więc co tu dłużej pisać.Pomysł na krem podrzuciła mi siostra i był to strzał w 10!



Składniki
-jajko
-0,5 szklanki mleka
-3 łyżki jogurtu naturalnego
-1/3 szklanki oleju
-1,5 szklanki mąki
-0,5 szklanki cukru
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-limonka

Krem
-tabliczka białej czekolady
-małe opakowanie serka wieluńskiego

Tradycyjni suche składniki wymieszać razem, a mokre razem.+ wycisnąć sok z połowy limonki( reszta posłuży za ozdobę kremu) Należy je połączyć chwile przed nakładaniem do papilotek i robić to niedokładnie, gdyż gładko wymieszana masa daje nam zbite i twarde ciasto. 
Piec ok. 15-20 minut w 180*( to już zależy od piekarnika)
Czekoladę dokładnie rozpuścić na parze i od razu dodać do serka dokładnie wymieszać.
Drugą połowę limonki pokroić na cienkie plasterki i ozdobić krem.
Babeczki są orzeźwiające w smaku i nadadzą nieco wiosennych klimatów.



wtorek, 18 września 2012

Muffinki z krówkami




Ja jako człowiek bez uczuć, nie moge dzisiaj napisać smutnej notki.Bo był to dość szczęśliwy dzień ; )
Fajne go było zacząć od kawy z 6 łyżeczek i być pobudzonym cały ranek. Jedyne co złego to to, ze ukradli/zginął mi portfel. W sumie to wczoraj, gdyby ktoś ogarnął to jest taki szary.
Z nudów jak zwykle zabrałam się za pieczenie i przejechałam pół miejscowości w piżamie xd, żeby kupić krówki. Ale się udało. te babeczki przydadzą się jutro-->7 lekcji w tym 2 wf. nie przeżyjeeee ; cc


Babeczki są fajne puszyste, a przede wszystkim słodkie ;3 W sam raz do kawy.


Składniki:


2 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl oleju
1/2 - cukru 
2 jajka
2 łyżki śmietany 18% 
5 krówek drobno pokrojonych




Oczywiście jak to w muffinkach mieszamy suche składniki, a oddzielnie mokre. Wrzucamy pokrojone krówki i to cała filozofia ;) Muszę poszukać nieco ambitniejszych przepisów, już wkrótce kurczak z makaronem ;D