niedziela, 15 listopada 2015

Małe zmiany

Niestety w związku z brakiem czasu i natłokiem zajęć, zawieszam działalnosć bloga i przenoszę się na inny adres, który będzie nieco mniej zobowiązujący, ale to wyjaśniłam w pierwszym poście zapraszam : D
https://ujemnadelta.blogspot.com/

czwartek, 6 listopada 2014

Drożdżowe rogaliki

Zaległości. Roglaiki upiekłam tydzień temu, ale dzisiaj dopiero doeczekały się wpisu. Wyszły puszyste i pyszne, w szkole się zajadali, jedynym ich minusem jest czas oczekiwania na wyrośnięcie ciasta i ich lepienie (olaboga ile pracy)
Przepis wrzucam dla Ady :3

Prywata
U mnie w ostatnim tygodniu wiele się działo, ale najważniejszy był chyba koncert ONEREPUBLIC.
Świetne przeżycie, myślałam ,że mimo GC będziemy daleko od sceny, a tu niespodzianka. Staliśmy ok 10 m od głównej, i około 3 od wybiegu(?), na którym Ryan grał na pianinie. Głos genialny jak w radiu <3 Ciarki przechodziły mi po plecach kiedy śpiewali "Something I need". Mimo tego, że w pewnym momencie ludzi się bardzo ścisnęli żeby być bliżej sceny było niesamowicie. Zespół ani się nie spóźnił, ani nie "odwalił" koncertu. Dali z siebie wszystko i wokalista nawet powiedział kilka słów przed ostatnią piosenką :3 . Również wizualnie wypadło to świetnie, pianino, telebimy w tle, dekoracje pasujące do teledysków. CUDO
 To tyle uciekam robić matmę dalej, bo jutro niestety sprawdzian z analizy <3 Ah moja nowa miłość. Kiedy robię sobie choćby 10 minutową przerwę mam wyrzuty sumienia. Ciężko jest lekko żyć.

Składniki

50 g drożdży(pól kostki)
szklanka ciepłego(nie gorącego)mleka
mąka ok 1 kg
6 łyżek cukru
3 jajka
3/4 szkl oleju
słoiczek marmolady
jajko do posmarowania rogalików

słoik gęstego!! dżemu, albo marmolada

Rozdrabniamy drożdże w ciepłym mleku dodając 3 łyżki cukru i łyżeczkę mąki.Odstawiamy do wyrośnięcia.Do miski wsypujemy szklankę mąki .Następnie łączymy drożdze z mąką mieszamy, dodajemy do niego pozostałe składniki,  wyrabiamy je rękoma, podsypując mąki(należy pamiętać że ciasto drożdżowe jest elastyczne i nie może być w nim zbyt dużo mąki). Odkładamy aż podwoi obiętość
Dzielimy na 4 części, każdą cienko wałkujemy, wycinamy trójkąty, nakładamy marmoladę i zawijamy w rogalik. Smarujemy roztrzepanym jajkiem Odkładamy do wyrośnięcia.
Pieczemy ok 10-15 minut w 200*C w termoobiegu, aż się zarumienią.





środa, 29 października 2014

Szarlotka

Stało się upiekłam jesienną szarlotkę. Pyszną, aromatyczną i jesienną :3 . Komu jabłka się jeszcze z nią kojarzą? Użyłam dżemu jabłkowego, gdyż robiłam ją w nocy i nie miałam czasu prażyć, ani obierać jabłek. Na szczęście moja mama narobiła zapas dżemu jabłkowego, więc do szarlotki jak znalazł. Szarlotka chyba wyszła dobra, bo upiekłam ją w czwartek wieczorem i wzięłam w piątek 2 kawałki do szkoły, po powrocie do domu nie było już nic...
Prywata
Zimno mnie zabijaaa. I moje skrajne zorganizowanie. Jednego dnia potrafię robić matmę, polski od rana do wieczora, a i jeszcze lekturę poczytam, a kolejnego jestem warzywem, które ogląda filmiki na youtube przez cały boży dzień? Czemu ah czemu? 
Mam nadzieję, że pseudo ładna ( bo słoneczna) pogoda utrzyma się jeszcze do niedzieli bo czeka mnie koncert Onerepublic w Warszawie. Taak bardzo się cieszę, będę śpiewała ze sceny wszystkie ich piosenki i za pewne zedrę sobie gardło razy 763263726.
Chyba mogę sobie odhaczyć kolejne życzenie z listy do zrobienia ;D

A wiem co miałam napisać. Chciałam wam polecić z całego serca film " Lincz". Jest to polska produkcja oparta na faktach. Ukazuję wadę polskiego systemu prawa, którego też byłam ofiarą. Może nie w tak wielkim znaczeniu jak w filmie, ale jednak. Dobra koniec. Nie chce narzekać tutaj na funkcjonowanie organów prawa w naszym raju, bo musiałabym poświęcić na to kilka godzin :|


I serdecznie gratuluje Majczi i Ciebiadzie dzisiejszego zdania prawka <3

Składniki
200 g mąki
120 g masła
2 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru wanilinowego
jajko

Nadzienie:
2 słoiczki dżemu jabłkowego
4 łyżki cynamonu
2 łyżki bułki tartej

+cukier puder do ozdobienia
Wysypujemy mąkę na blat i i mieszamy z cukrami. Masło siekam na małe kawałki i dodaję, do środka wbijam jajko i ugniatam, Jedynie do połączenia składników.
Ciasto zawijam w folię spożywczą i wkładam an 10 minut do zamrażalki. W tym czasie robię nadzienie.
 Dżemy dokładnie mieszam z cynamonem i bułką tartą ( zespoi nasze jabłka)
Wyjmuję ciasto i odcinam 1/3( będzie do dekoracji) resztę rozwałkowuję między dwoma kawałkami folii coby się nie przylepiało. Wykładam do nasmarowanej tłuszczem formy od tarty i nakłuwam delikatnie spód widelcem. 
Wylewam nadzienie i przyozdabiam pozostałym ciastem, ja wycięłam dziwne chmurki xd, ale możecie powycinać paski, albo pokruszyć ciasto.

Pieczemy ok 15 minutach w 170*c i 10 minut w 150 . Boki muszą się dobrze zarumienić, nie wyciągaj ciasta zbyt wcześnie bo spód będzie surowy A FE.
Najlepiej smakuje na ciepło. Tata potwierdza xd Przed podaniem posypać cukrem pudrem :3