wtorek, 13 marca 2012

Muffinki z michałkami

Wróciłam do szkoły na jeden dzień i już zaczęło się. Brawo dla mojej klasy która przełożyła wszystkie sprawdziany na jutro ; 3 Już w czwartek oficjalnie będę 16 i nie mam zamiaru ograniczyć się jedynei do przynoszenia cukierków o nie. Jak na właścicielkę bloga kulinarnego przystało coś upiekę ; 3
A tutaj macie babeczki z białymi michałkami, Asia mnie zje bo tylko babeczki i babeczki

Składniki


250g mąki
15g kakao 
1 łyżeczka proszku
pół łyżeczki sody 
1 jajko
200ml mleka 
80 ml oleju 
125g cukru 
8 sztuk michałków 


Tradycyjnie wymieszać oddzielnie suche i oddzielnie mokre składniki. poprzekrawać michałki na pół Potem je razem połączyć mieszając łyżką niezbyt dokładnie, im gładsza masa tym twardsze babeczki. Do papilotek wkładamy łyżkę masy pół michałka i przykrywamy go jeszcze 2 łyżkami. Michałki, które zostaną zjadamy :3
I to cała praca, a efekt? świetny.

Krem
- 200g serka mascarpone
- 200ml śmietany 36%
- różowy barwnik
Ubyć wszystko razem włożyć do rękawa i przyozdabiać






poniedziałek, 12 marca 2012

urodzinowo

Tak więc przeżyłam sobotę. I odkryłam nową pasję w zmywaniu, tak właściwie to nie ale cicho. Wielkie dzięki ludzie za to, że byliście i za prezent , za to, że zjadaliście wszystko z prędkością światła i tańczyliście do dubstepu. Dam parę zdjęć przekąsek na sobotni wieczór ;3 Przepis na niektóre z babeczek możecie znaleźć na blogu Kamili : 3 Dzisiaj mała przerwa w związku ze złym samopoczuciem. Ale już jutro powrót do rzeczywistości(fuck) i muszę jeszcze coś wymyślić na czwartek.







piątek, 9 marca 2012

Truskawki i liczi czyli co można znaleźć w biedronie.

Nauczylam się robić na drutach i jestem z tego dumna. Dzierganie na stolikach i bieganie z wełną po szkole. I dlatego ludzie się tak dziwnie patrzyli.na wf goł drużyno mistrzów. I Ewelina, która mnie chciała pobić. No nie ma co więcej pisać przejdę do części tak jakby kulinarnej.


Dzisiaj blog stanie się mało kucharski. Pojechałam na małe zakupy przed jutrzejszymi urodzinami. Za radą Beni wbiłam do biedronki, gdzie znalazłam pyszne truskawki ; 3 + liczi. Którego nigdy nie miałam okazji jeść na surowo, a takie właśnie tam znalazłam. Od razu jak przyjechałam do domu wzięłam nóż i zabrałam sie do obierania ; 3  Stwierdzam, że jestem fanka surowego liczi i muszę wbić po więceeeeej.

















I macie troszqu zdjęć